W przypadku niektórych większych wydarzeń muzycznych, bilety na koncerty rozchodzą się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. Co może świadczyć o takim porównaniu? Przede wszystkim to, że zarówno w przypadku pieczywa, jak i biletów na ważniejsze koncerty, często od momentu udostępnienia ich w dystrybucji, już cieszą się dużym powodzeniem. W obu przypadkach ludzie czasem czekają na ukazanie się danego produktu, by nabyć go jak najszybciej. Biorąc pod uwagę bułki, są one kupowane w ten sposób ze względu na świeżość. Natomiast szybko kupowane bilety na koncerty mają być związane z lepszymi miejscami, więc pośrednio również z lepszą jakością oferowanego produktu. Duże zainteresowanie zarówno świeżym pieczywem, jak i biletami dodatkowo podkreśla fakt, że oba te produkty są czasem wyprzedawane bardzo szybko. Bilety na największe wydarzenia muzyczne są czasem wyprzedawane do końca w przeciągu zaledwie kilku pierwszych dni od momentu rozpoczęcia dystrybucji, ponieważ tak wiele osób pragnie w nich uczestniczyć. A nawet jeśli nie wszystkie wejściówki znikną w ten sposób, to z pewnością te na najatrakcyjniejsze miejsca. Można więc powiedzieć, że bilety na koncerty rozchodzą się czasem jak świeże bułeczki.